środa, 29 listopada 2017

Grudniowe i świąteczne rozważania...


Kochani!

Dzisiaj spadł u mnie pierwszy śnieg, przed nami Andrzejki, Adwent i Mikołaj czas odłożyć do lamusa jesienne dekoracje bo wchodzą nowe kolory i świąteczne nastroje. 



Zaczęłam już szyć poszewki na poduszki, 




bieżniki, podkładki, nawet uszyłam dwa koszyczki na chleb i inne pieczywo.....mam nową dostawę materiałów więc jest z czym poszaleć.








Zrobiłam też kilka dekoracji dla milusińskich w rodzinie mam nadzieje ,że się spodobają. 







 Bombki gipiurowe mam z ubr. może jeszcze zdążę coś w grudniu  zrobić...jak to ja zwykle w ostatnim tygodniu😉





A co Wy robicie??? na pewno skrzaty bo teraz na nie wielki trend i są wszędzie u mnie nie...chyba, że jakiś przywędruje.:)

Pochwalę się też moją jesienno-zimową torebką, która doczekała się i ją wreszcie skończyłam, nawet mi się podoba:) usiadłam z nią na ławeczce i zobaczcie kto do nas przyfrunął:))






Życzę Wam udanych dekoracji świątecznych, spokojnego nastroju i jak najmniej pośpiechu w tym  magicznym okresie.
Zaglądnę teraz do Was...tak dawno mnie tu nie było, ale więź jest nadal i oby tak zostało.....całusy dla wszystkich👄 Bea


niedziela, 29 października 2017

Jak nie kochać jesieni...

Witajcie:)

Jesień niby smutna, zatroskana, zimna, deszczowa...ale jakże barwna, soczysta i porywa nas jeszcze do ostatnich aranżacji,aby zachować jej piękno ukryte w owocach, warzywach, liściach i kwiatach....nie nastarczyłoby fotografować aby pokazać w pełni ten jesienny urok....dlatego ja zatrzymałam w tym roku te najbardziej urokliwe i smakowite , namacalne:))



Moje ogrodowe zacisze w nowej szacie....zazdrostki leżały kilka lat w szafie ale doczekały się iście ogólnopolskiej prezentacji....warto było:))











Zwykłe kruche ciasteczka do których dodałam kakao, imbir, anyż, wykroiłam okrągłym nożykiem listki i grzybki nabrały innego wyglądu i smaku....z kawą i konfiturą były wyborne....zachęcam do eksperymentowania😘










Ciasto z gruszkami, a w gruszkach bakalie piekę zawsze w sezonie 2-3 razy, jest efektowne i smakowite, jednak pracochłonne, więc na specjalne okazje:)




Po takich wysokokalorycznych deserach trzeba troszkę pospacerować....dlatego spacerek z pieskiem to jest to....mam nadzieję,że i Wy jesienne chwile zatrzymujecie nie tylko w kadrach...pozdrawiam i do następnego spotkania 💛Bea💛




JAK NIE KOCHAĆ JESIENI...

Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.

Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty.

Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Chryzantemy pobieli, dla tych, których nie ma.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.

Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego, co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
I w swoim majestacie uczy nas pokory.
Bez słowa na cmentarze wzywa nas corocznie. 

Tadeusz Wywrocki
poeta, kompozytor,muzyk, aranżer, którego miałam zaszczyt poznać i kilka lat pracować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...