poniedziałek, 9 lipca 2018

Lawenda czaruje w domu i ogrodzie i DIY

Witajcie:))

Lawendowy, liliowy, fioletowy i wiadomo o co chodzi. Dziękuję Wam kochane za ostatnie Wasze przemiłe komentarze. Cieszę się, że moje różyczki okazały się również dla Was romantyczne i urocze. A jak wtedy wspomniałam,  na pewno lawenda będzie następna na moim celowniku 😍


Tak więc mam kącik lawendowy, a w nim poduchy, bieżnik, wazoniki, świeczniki i inne gadżety.....po prostu  LAWENDOWE LOVE 🙆











Kilka materiałów z motywami lawendowymi mam jeszcze dostępne  ( zakładka po prawej Tkaniny Home Decor na zamówienie)







A to mój kochany lawendowy rower gotowy na przejażdżkę, a koszyk oczywiście ubrany w odpowiednią sukienkę ku temu.




Dla Tych, którzy jeszcze nie robili fuszetek lawendowych a zechcą się nauczyć i kilka zrobić, polecam moje DIY







U mnie w tym roku małe zbiory lawendy, gdyż mam
nową jednoroczną rabatę lawendową,  ale mam też kilka ulubionych lilaków w ogrodzie:
Dzwonek, bodziszek,dzwonek skupiony i czyściec

A teraz zapraszam Was  na mój szezlong i lawendowe co nieco dla podniebienia.






Kochane, pozdrawiam Was gorąco i wakacyjnie, gdyż jestem na urlopie nad Bałtykiem, mam piękną słoneczną pogodę jak nigdy i biegnę na plażę...następne spotkanie pewnie będzie po urlopie.....Buziaczki💋Bea

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Godzina pąsowej róży....

Kochani!!!
Godzina to pewnie dużo ale kilka minut może zostaniecie i popatrzycie na moje róże w domu i w ogrodzie....te żywe i sztuczne, każde są piękne, ja je uwielbiam i przez mój dom przewija się one w "różnym" wydaniu :))



Po remoncie, w salonie pierwsza aranżacja to róże na poduchach, serwetach. w wazonach i gdzie nie spojrzeć.....a potem w międzyczasie na pewno zdyskredytuje ją lawenda:))



"Bóg stworzył kobietę, a kobieta stworzyła dom"
uwielbiam tą maksymę, bo czy to nie prawda??? 









Karmelki nadziewane dziką róża są przepyszne, oczywiście mój syn jak zwykle, gdy przyjeżdża przywozi nam specjały z Krakowskiego Kredensu 💟😘














  Róże kwitną, zachwycają, pachną, ale jak je zatrzymać???





  
Płatki róż suszę i robię specjalna mieszankę do woreczków, które potem przekładam między ręczniki, bieliznę, pościel, a ze świeżych syrop różany o pięknym kolorze i delikatnym smaku:))

  



  







Kochani na koniec żeby nie było za bardzo różowo to serwuję czerwone sałatki. Pierwsza grillowa z ziemniaków w pomidorach, a druga z arbuza i fety, wspaniałe na upały i do grillowych dań.
Wszystkich pozdrawiam wakacyjnie i życzę udanych urlopów, wspaniałych wyjazdów i niesamowitych wrażeń tego lata_ Beata:))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...