poniedziałek, 4 września 2017

A mnie jest szkoda lata....

Witajcie:))

Naprawdę szkoda lata, chociaż jesień ma swoje uroki i zima też gdyby nie zimno i mróz:(


Pomału trzeba będzie zmienić nastrój i dekoracje w altanie...a raczej w "Ogrodowym zaciszu".  Niezmieniony zostanie tylko kredensik, który dostał nowe życie...sześćdziesięcioletni staruszek art deco, pokryty fornirem, złożony z trzech różnych szafek w jedną całość z uwagi na sentyment bo to mebel z dzieciństwa:))











Ostatnie Wasze wizyty i miłe słowa bardzo mnie ucieszyły i zmotywowały, gdyż nieraz człowiekowi nie chce się nic, a nieraz ma się werwę do wszystkiego i oby tak było jak najczęściej. Lato było piękne ale upały bardzo męczące, zwłaszcza u mnie na południu Polski. 


 
Na fotkach nasza Sonia oraz dużo kurek, kaczek i gęsi...ptactwo domowe lubię w każdym wydaniu,
oby tylko nie przesadzić:))





 
Moje tajemnicze wrota w ogrodzie i kredens ogrodowy, a w nim .....
 


....rojniki w lejku, chochelce i maszynce do mięsa:))

 
i jeszcze kwiaty...kwiaty...




   ale było i tak :(((   na szczęście już po :)

 No i oczywiście wszędobylskie ptactwo domowe:))







Nie mogło zabraknąć letnich koktajli a teraz kremu z pieczonych pomidorów z chilii...

smacznego kochani 😍 Bea 😍


Teraz biegnę zajrzeć do Was jest dużo nowych blogów, które muszę odwiedzić , ale zawsze pamiętam i mam sentyment do moich stałych bywalców i cieszy mnie,
że Wy do mnie również:))💋


50 komentarzy:

  1. Beaciu ten rower to ja chętnie kradnę hehe
    Lato lato....
    potem jesień piękna, kolorowa i zima moja ukochana
    ciesz się, że masz takie miejsce na relaks, spotkania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak przyjdziesz go podprowadzić to Cię łapnę i na pewno nie puszczę:))

      Usuń
  2. Ale u Ciebie pięknie! Klimacik swojski taki jak lubię :) Kredens pełen skarbów bardzo wpadł mi w oko i drobiowe torby urocze. Zapraszam do mnie na spacer po ogrodowych zakątkach. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zaproszenia skorzystam i dziekuję za miłe słowa względem moich dobytków:))

      Usuń
  3. Pięknie. Uwielbiam takie klimaty. Już dawno zauważyłam, że masz takie same pasje jak ja.
    Zapraszam na mojego bloga "żyjąc z pasją"
    zyjaczpasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajnie,że tyle nas jest zamiłowanych w tym co nas otacza i naszych pasjach....dziękuje za zaproszenie...odwiedzę na pewno:))

      Usuń
  4. Ależ pięknie u Ciebie! Wszystko mi się podoba. I kredensik turkusowy, i ten ogrodowy. I poduszki, i torby. Garnki i donice ze skalniakami cudownie się prezentują. ... Mi też jest szkoda lata. Najbardziej lubię tę porę roku. Szkoda, że nas ominęło, na zach. Polski gorące dni można policzyć na palcach 2 rąk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skalniaki, rojniki uwielbiam, mam jeszcze w kilku miejscach,,,sa bardzo wdzięczne...dziękuję bardzo Dorotko:)

      Usuń
  5. Pięknie. Jestem zachwycona altanka. Fantastyczny jest plakat z hasłem, o uprzejmym obsługiwaniu ludzi pracy;) Kredens w roli kwietnika mnie zachwycił. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, całe lato tu spędzaliśmy, mało co w domu, fajnie,że zauważyłaś plakat, wreszcie go wsadziłam w ramki...pozdrówka:)

      Usuń
  6. Pięknie u Ciebie nie mogę się napatrzeć:)))Wspaniałe poduchy,zwłaszcza te z gąskami i torby super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BArdzo dziękuję, miło mi i cieszę się z wizyty:))

      Usuń
  7. Beatko, Twoja weranda w letniej osłonie prezentuje się pięknie, sielsko, cottage. Kredensik w miętowym kolorze wygląda fantastycznie. Piękne detale tworzą niesamowitą całość.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ANiu uwielbiamy swoja altankę i mam całe lato ogród i dom jak na dłoni, bo jest otwarta na wszystko...dziękuję za miłe pochwały:))

      Usuń
  8. Bardzo urokliwie. Taka sielska i spokojna atmosfera płynie z tych zdjęć. Pozdrawam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MIło mi to słyszeć, dziękuje bardzo i zapraszam częściej:))

      Usuń
  9. Kredens wyszedł Wam super na dodatek w moim ulubionym kolorze:). Pięknie prezentuje się przy cegle i drewnie. A tym ptactwem jestem zauroczona:) i torby i poduchy wyglądają rewelacyjnie. Podziwiam Cię z tym szyciem, mi jakoś nie po drodze. Powinnam się zabrać za pokrowce na poduszki do kuchni ale jakość tak..... jeść na szczęście nie wołają
    pozdrawiam serdecznie
    Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor zadysponował mąż...na początku wydawał sie za mocny, ale teraz już się przyzwyczailiśmy, szyć lubię coraz bardziej i chętnie bym się przebranżowiła:)) Przyjedziesz to coś uszyjemy:))Pozdrówka:)

      Usuń
  10. Cudowne to Twoje Ogrodowe zacisze. Tyle pięknych zdjęć pokazałaś, że nie wiem co najpierw chwalić. Miętowy kredensik cudo. Ciekawa jestem czym malowałaś i czy dawałaś jakiś grunt pod farbę. Plakat oprawiony w ramkę po prostu zwalił mnie z nóg. Czy to oryginał? Gdzieś w zakamarkach pamięci odnajduję takie obrazki z lat dziecinnych. Piękny ogród z gamą barwnych kwiatów zaprasza do odpoczynku. mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli choć parę słonecznych i ciepłych dni. Jesień też może być piękna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, kredens przetrałam papierem ściernym i umyłam benzyną ekstrakcyjną, farba lateksowa dekoral i na wierzch lakier bezbarwny i to był błąd o wyszedł brąz spod spodu, musiałam ponownie pomalować farbą na wierzchu i koniec. Kolor z mieszalnika dodany do białej. A plakat wycięty ze starej gazety chyba "Przyjaźń"...zapewne kojarzysz:)))Dziękuję kochana za odwiedziny i miłe słowa:))Całusy:)

      Usuń
  11. Gdzie kupiłaś materiał w kaczki? Mnie też jest szkoda lata i nie mogę się odnaleźć. Mam syndrom bociana. Piękne zdjęcia. CHyba dopiero teraz pokazałaś na którym materiał się zdecydowałaś na siedzisko.
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko,za rok znów będzie lato....a kaczki sa z bieżnika kupionego w sklepie Home you, który znalazł inne przeznaczenie...ale u mnie tak przeważnie jest...firanka trafia na stół, a obrus do okna, więc bieżnik na poduszkę:))) dopiero teraz zdałam sobie z tego sprawę.....jak dobrze,że tu przyszłaś:)) czy ze mną coś nie tak???

      Usuń
  12. Miłe te Twoje zakątki i zaułki! Bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ileż różności u Ciebie. W takim ogrodzie nie można się nudzić. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nudzić nie,,,a i zajęcia nie brakuje:))

      Usuń
  14. Świetny pomysł z tymi rojnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie tez szkoda lata, zwłaszcza chwil z Wnukiem:-) Pięknie u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uu ten kredens.same cuda.babcia podarowała mi, jeszcze stoi u moich rodziców. Ogród Twój jak z bajki, kwiaty, dekoracje, wrota, taka różnorodność :-) piękny i nie do podrobienia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozbawił mnie widok rojników w maszynce do mięsa! A wiesz Beatko, że ja też wciąż mam taką maszynkę? Nie używana od lat zalega gdzieś w spiżarni jak sentymentalna pamiątka.
    Lubię oglądać te Twoje zakamarki, to fascynujące ile Ty masz pomysłów.
    To lato bardzo mnie zmęczyło upałami ale teraz, gdy się kończy jest mi żal.
    Przesyłam serdeczne uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę Ewuniu,że zajrzałas w każdy zakamarek, a ja jak widzisz cały czas uzywam maszynki do mięsa:))Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Beatko, goździki na rowerze są przecudne.
    Wszystko w Twoim Ogrodowym zaciszu wspaniale się prezentuje.A kredensik w miętowym kolorze jest CUUUUDNY!!!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudnie u Ciebie i zo klimatycznie. Podoba mi się pomysł z ogrodowym kredensem, na którym tylez ciekawych przedmiotów. Ogród śliczny i swojski a koktaile... mniam. uwielbiam wszelakie. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POmysł był spontaniczny i trafiony...dziękuje Haniu:)

      Usuń
  20. Zawsze u Ciebie odpoczywam. To są moje klimaty. Niestety nie mam takiego miejsca i takich umiejętności, by sobie go stworzyć. Może kiedyś............ Wszystko mi się u Ciebie podoba. Zachwycam się wszystkim, co stworzyłaś. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie macie Beatko w swojej altanie , kredensy cudowne . Szkoda lata , na pewno będziesz przez zimę wspominać miłe chwile spędzone w altance . Aranżacje wspaniałe . Ptactwo domowe ... ach przepiękne , brak słów. . Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  22. Co krok,to nowy pomysł,ale jesteś twórcza. Najbardziej zaskoczył mnie relikt z przeszłości w postaci plakatu ze sprzedawczynią i wagą. Skąd to wzięłaś Beatko? Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Beatko, Twoje Ogródowe Zacisze to arcydzieło. :)
    Podziwiam Twoją kreatywność kolejny raz.
    Ostatnio trochę niedomagam, pamiętam, że miałam się odezwać...
    Moc pozdrowień i buziaków.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia, a kredensik - cudo. Ze też sama nie mam takich pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj masz rację szkoda lata tak go mało było ...Fajne to Twoje zacisze ...Super aranżacje...Kawka w takim miejscu super smakuje...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak pięknie jest w Twojej altance, więc nie dziwię się, że szkoda lata - tyle tam wspaniałych dekoracji i ciekawych przedmiotów - szafa wymiata - pozdrawiam Beatko serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana to Twoje Ogrodowe Zacisze wspaniałe!!! Cudowne dekoracje!!! Przepiękne zdjęcia!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ślicznie u Ciebie Beatko, piękne zdjęcia! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale masz śliczny ogród!! Altana jest kapitalna!!! Wszystkie detale mi się podobają!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Oooo, rzeczywiście. Ten kosmos na zdjęciu - taki sam jak z Wojsławic! Ciekawe, czy sam się taki wysiał? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ klimatyczna ta Twoja fotorelacja......

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...