czwartek, 8 sierpnia 2013

Kufer gotowy nie do końca...

....skończyliśmy odnawianie kufra-skrzyni posagowej,  otrzymanej od znajomego, który przypadkiem znalazł ją w piwnicach , w starych blokach w Bielsku Białej, gdzie zajmował się odnawianiem i remontowaniem i przytargał go 200 km do nas! i chwała mu za to i innym naszym znajomym, którzy nam znoszą różności jak do skansenu, Hi hi!!


tak wygląda po odnowieniu, brakuje jeszcze jakiegoś zamka, kłódek,klucza....




.. mam super schowek na obrusy, serwety i firany, itd.


obicie w środku jest z cienkiej gąbeczki i miękkiej flaneli


 a tak wygladał na początku, przeszedł, dokładną kąpiel i czyszczenie,,,,






...teraz mam dylemat, czy pozostawić kufer taki jak jest po odnowieniu, czy jeszcze zrobić decoupage z jakimiś motywami, proszę więc o radę, bo nie wiem co dalej, poradźcie kochane, a tymczasem pozdrawiam wszystkich odwiedzających i witam nowych obserwatorów. Uradujecie mnie jak pozostawicie po sobie ślad i wskazówki :-)))

środa, 7 sierpnia 2013

kolejny letni weekend

tym razem zwiedzaliśmy i podziwialiśmy
"Ogród na Rozstajach" w Młodzawach Małych  k.Pińczowa , jest to prywatny ogród państwa Zofii i Tadeusza Kurczynów, którzy udostepniają go zwiedzającym. Ogród na 3 poziomach rozciąga się na powierzchni 1 hektara. Można podziwiać tam zwłaszcza piękne oczka wodne, kaskady i wodospady. Upalna słoneczna pogoda sprzyjała spacerkowi po ogrodzie, między bujną roślinnością, kamieniami, rzeźbami i ćwierkającymi ptaszkami; papugami,kanarkami,można było zobaczyć białe i kolorowe pawie, bażanty i różne odmiany kaczek, no było uroczo.....poniżej zamieszczam te zdjęcia, które udało mi się przesłać, z uwagi na kłopoty z wifi, ale myślę, że i tak Was zachęcę do odwiedzenia tego miejsca:-))



oczka wodne z pięknymi nenufarami  były urzekające

 




 
było bardzo dużo ceramiki, rzeźb i kamieni 
 


 
ten wodospad-kaskada był wspaniały 
 




razem z przyjaciółeczką










a tutaj w drodze powrotnej zauważyliśmy stary opuszczony dwór w Sladkowie Dużym, bardzo okazały i koniecznie chciałysmy sie tam dostać ale była zamknięta brama niestety........










to była bardzo miła wycieczka, ktora zakończyła się lodami w Busku Zdroju,
dziękuję wszystkim odwiedzającym za miłą wizytę
i zapraszam częściej, pozdrawiam Beata

sobota, 3 sierpnia 2013

szydełko i szycie

 nie było mnie chwilę, ale urlop wypoczynkowy sprzyjał moim pasjom tym razem szydełkowym, skończyłam właśnie torebeczkę do letniej sukienki i bluzeczkę ponadto uszyłam sukienkę w groszki i pokrowiec na leżak, który zrobił dla mnie mąż, przyznam, że na szydełku robię tylko wieczorami jeżeli oglądam telewizję, ponieważ nie potrafię inaczej, a raczej nie potrafię oglądać telewizji bezczynnie...., efektem tego są:
 

 
przód torebki i tył
 
 
torebka robiona z kwadratów


 natomiast top robiony ażurem irlandzkim, bardzo prostym zresztą ale efektownym


 
 
 
 
 
bluzeczka wg wzoru z Małej Diany

 

dla tych, którym sie spodobała - schemat i opis wzoru kwiatowego

 
a tutaj schemat do kwadratów z torebki :-))
 
 
to tyle na dzisiaj bo mam wielki problem z netem, pozdrawiam wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie i zachęcam do dziergania :-))))


 

wtorek, 23 lipca 2013

tam by się nam podobało....

Nawiązując do mojej ostatniej relacji z Ojcowa i Pieskowej Skały, chcę pokazać jeszcze ciekawe eksponaty sztuki europejskiej od średniowiecza do klasycyzmu, które są na stałej  ekspozycji  na Zamku w Pieskowej Skale, ja uwielbiam zwiedzać takie wystawy, ostatnio byłam w Sandomierzu na Zamku Królewskim a rok temu na Wawelu, mogę chodzić i oglądać kilka godzin no i oczywiście się zachwycać.....
 
 
 
tutaj wybrałam najciekawsze dzieła sztuki, ale także najlepszej jakości, ze względu na ograniczoną możliwość fotografowania.......
 

 
po lewej Sepet - taki sekretarzyk z mnóstwem szufladek, coś uroczego, a po środku dzisiejsze chlebaki...


 
było bardzo dużo porcelany miśnieńskiej z Saksonii, zwróciłam nawet uwagę, że z tyłu były sygnowane tylko znakami, cyframi i literami, nie było pełnych opisów

 
taki przybornik  do robótek bym chciała oraz to biurko rozsuwane ze schowkami na robótki itp...
 
 
a w prawym rogu lampa z napisem" sweet home" ;-)))
 
 
 
 
to większość z tego co chciałam Wam pokazać moi mili, ciekawa jestem, czy też pasjonuje Was taka metoda spędzania wolnego czasu  ??
 
Tymczasem biegnę do ogrodu wsadzać floksy  w odcieniach fioletu i różu, zakupione wczoraj na giełdzie w Sandomierzu, gdzie nabyłam też wiele ciekawych staroci......!!!, ale o tym następnym razem, buziaki....
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...