piątek, 26 sierpnia 2016

Na tarasie i w altanie degustowanie i smakowanie....



nie ma to jak podjadanie na świeżym powietrzu, wreszcie doczekałam się altany, w której możemy się relaksować, gościć i spędzać każdą wolną chwilę tego lata....

Altanka jeszcze nie jest wykończona ale najważniejsze,że juz można z niej korzystać, mogę urządzać, dekorować, przestawiać, itd.
Zapraszam więc na mały rekonesans, witam nowe obserwatorki i moich stałych bywalców, może mi coś doradzicie w kwestii urządzania i smaków tego lata:))











 W altanie króluje motyw kurek, gęsi i kaczek, kolory bieli i niebieskości, oraz naturalnego drewna i cegły....jest mój upragniony piec z dwoma fajerkami oraz grill...a niebawem będzie wędzarnia....
ale to juz broszka mojego M, który jest w tych kwestiach nieoceniony, gdyż to jego dzieło....z pomocą serdecznego kolegi udało się sprostać mojej wizji:))











Na tarasie stolik powiedziałabym kawiarniany, gdyż tylko serwuję tu desery i kawkę....poniżej pamiętne już śniadanie na tarasie na ptasim obrusie:)












I żeby nie było,że tylko się objadam i wypoczywam, ale tez "Uwalniam tkaniny" z mojej szafy....jak widzicie  dla małej 4 miesięcznej Majeczki prezencik oraz poduszki retro na zamówienie....chyba już tyle różowości na ten sezon:))









Okropnie się rozpisałam, nadrobiłam zaległości kulinarne, ale  czytelniczych wciąż nie....ponadto winna jestem kilka prezentów oraz wspomnień, ale to już kolejnym razem....
pozdrawiam Was i ściskam 
do widzenia
Bea









56 komentarzy:

  1. Altanka wprost cudowna! Urządzona fantastycznie. Kurki przesłodkie.
    Desery przyprawiły mnie o ssanie w żołądku, głodna się zrobiłam!Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZiękuję bardzo!! sama tez się zrobiłam głodna:)) ale na noc nie ma co szaleć. Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Twoja altanka jest swojska i slodka:) Wiesz co, ja Ci chetnie cos do niej podesle, bo sama kiedys mialam kuchnie w gesiach i kaczuszkach. Jesli sie zgodzisz oczywiscie:))

    I te rozowosci dla Malutkiej-cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jeśli masz tylko coś na zbyciu to oczywiscie, a sama nie pozostanę Ci obojętna:)) FAjnie,że różowe drobiazgi Ci się podobają....miło mi, Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Jak u Ciebie jest pięknie. Rozmarzyłam się. Zawsze chciałam mieć taką altankę, ale na razie to niemożliwe. Cieszę się Waszą radością i podziwiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z czasem niemożliwe staje sie możliwe...ja czekałam kilka lat:)) Teraz mogę urządzać i dopieszczać każdy kącik. Pozdrówka:))

      Usuń
  4. Klękajcie narody altanka spełnieniem marzeń. Super wyszła. Kiedy ja się swojej doczekam.....Powiadasz kilka lat..... to może moja już się zacznie lada moment robić:)))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Alu...kilka lat, bo wciąż inne sprawy wokół wymagaja tez pracy i czasu ale sama wiesz o tym dobrze;)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Mnie się podoba. Jest bosko, bardzo klimatycznie, cudownie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudowna altanka i bardzo gustownie,spokojnie urządzona,lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest przepięknie, klimatycznie i smakowicie.
    pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że wpadłaś chociaz wirtualnie:))

      Usuń
  8. Bardzo fajny rustykalny klimat u Ciebie. A poduszeczki jak zwykle śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gustownie, delikatnie i nastrojowo i klimatycznie u Ciebie w każdym kaciku! Stolik nakryty na tarasie pięknym obrusikiem z kokardą jest tak apetyczny,że gdyby nie późna pora, to bym sobie kawkę strzeliła. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, alez Ty jesteś spostrzegawcza, nawet tą kokardke zauważyłąś:)) Pozdrawiam♥

      Usuń
  10. Wspaniałe miejsce! Na pewno spędzicie tam wiele cudownych momentów wraz z rodziną i przyjaciółmi. A i do samotnej kontemplacji nadaje się znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, sama często siadam pod wieczór z róznymi klamotami,robótkami, gazetami, ksiązkami, radyjkiem:))

      Usuń
  11. Alez u Ciebie pięknie!!!!! Cudowne dekoracje! I tyle pyszności, że aż ślinka cieknie.
    Pozdrawiam kochana bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio moja altanka rózni sie od Twojego domku ale tez uwielbiam tu przebywać:))

      Usuń
  12. Dawno u Ciebie nie byłam, a tu proszę takie cudeńka.
    Zachwycające miejsce stworzyłaś - piękne i klimatyczne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to słyszeć, fajnie jest tak na nowo cos urzadząć i aranzować:)) Pozdrówka:)

      Usuń
  13. Przepięknie u Ciebie .Świetne dekoracje w pięknej kolorystyce. Poduszki są śliczne.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziekuje bardzo, fajnie ,że wpadłaś na chwilkę;))

      Usuń
  14. Jaka fantastyczna altana... Pięknie :-) Z przyjemnością wypoczęłabym u Ciebie :-)
    Uwielbiam świeże owoce i od razu rzuciłabym się na dojrzewające jabłka... mam nadzieję, że jeszcze są...? :-)
    Podusie cudne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jabłuszka czekają....zapraszam, zaskoczyłaś mnie swoją spostrzegawczością...dzieki za odwiedzinki:))

      Usuń
  15. Ślicznie u Ciebie! Altanka ma wszystko co trzeba- oprócz przeuroczych sielskich dekoracji- kuchnia węglowa i wędzarnia( grill?) Desery ,że aż ślinka cieknie...Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, teraz do późnej jesieni mam swój drugi azyl;)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Twoja altana i to co w niej zrobiłaś urzekło mnie:) Szyjątka kapitalne:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana, fajnie,że i moje szycie podoba Ci się:))

      Usuń
  17. To już nie altanka, ale prawdziwy domek wakacyjny : ) Świetnie to zaplanowaliście, jest miejsce na gotowanie, jest na grillowanie i wędzenie, jest na odpoczywanie… Wasi goście muszą być zachwyceni, zwłaszcza że altanka ma miły dla oka, swojski wystrój. Bielone meble i sprzęty dodają jej wnętrzu lekkości, a drewno przytulnego charakteru. Dzięki cegle jest solidna i wygląda bardzo „domowo” : ) Jak dla mnie, idealne miejsce do wypoczynku i posiłków na świeżym powietrzu, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, na początku było drewno a potem cegła i ona mnie trochę przytłoczyła, ale pewnie masz rację, że końcowy wystrój dodał altance lekkości...miło mi.., pozdrawiam i zapraszam:))

      Usuń
  18. magia bije po oczach z twoich zdjęć - nie można się skoncentrować, niemalże czuć zapach i smak słodkości! posta trzeba przeglądać kilka razy i czytać żeby ogarnąć, co tu dokładnie jest! och, kobieto, zawrót głowy - wszystko fantastycznie, ale ta ostatnia poducha i serduszko to normalnie jak z mojej bajki! rozmarzyłam się niesamowicie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, ale mnie zawstydziłaś... a ja dopiero zaczynam urządząc tą altankę, a te desery i ciasta jakos tak mi zawsze wychodzą ,ze aż szkoda jeść:))) Całusy:)

      Usuń
  19. Beatko jestem pod wrażeniem Twojej altany, cudownie ją urządziłaś :) Jest pięknie, sielsko i klimatycznie :) Fantastyczne miejsce na relaks.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna altanka, gustownie udekorowana !! Marzy mi się takie miejsce na poranną kawusię !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj jakie klimatyczne miejsca stworzyłaś...Z ogromną przyjemnością wypiła bym kawkę z zjadła taki pyszny deserek... Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  22. BEATKO!!!!
    WYBACZ BRAK MOICH KOMENTARZY. CZYTAM KAŻDY TWÓJ POST I JESTEM ZACHWYCONA TWOIMI SIELSKIMI BARDZO PIĘKNYMI DEKORACJAMI. ALTANKA JEST CUDOWNA, WSPANIALE URZĄDZONA. KAŻDY SZCZEGÓŁ JEST DOPRACOWANY, DOSŁOWNIE WYPIESZCZONY.
    SPRAWDZIŁAM TWOJE PRZEPISY. SĄ PYSZNE.
    CAŁUJĘ I SERDECZNIE POZDRAWIAM:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Luciu, jestes jak zawsze przemiła, ale wiem ile Ty masz róznych spraw i wciąż w podrózy....ciesze się ,że jesteś w ogóle:))

      Usuń
  23. Dziekuje wszystkim za miłe komentarze ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Beatko taras jest cudowny ;) Ja uwielbiam jeść cokolwiek na świeżym powietrzu
    no ale niestety mieszkam w bloku :( Ale za to latem zawsze siedzimy na balkonie
    i jemy w sobotę rano śniadanko czasem obiad i kawkę a z wieczora drinka i inne
    przygryzki - wszystko o niebo lepiej smakuje !!! Klimat masz w swoim tarasie super
    i kawka tam wypita smakuje pewnie bosko - buziaki kochana :*
    Napiszę po niedzieli tego e-maila bo na weekend wybywam z domku a troszkę
    do pisania jest hehehe - cmok cmok :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to lubimy to samo, ja latam z talerzami na dwór jak tylko jest pogoda:)) Fajnie,że napiszesz...czekam i pozdrawiam:))

      Usuń
  25. Te dejo mi blog de poesia por si quieres criticar gracias.
    Me gusta mucho el tuyo.
    http://anna-historias.blogspot.com.es.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ masz tam ślicznie Beatko. Usiadłabym z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę Basiu,że jest to całkiem możliwe....zapraszam, może będziesz w mych stronach:))

      Usuń
  27. Tak sielsko i anielsko u ciebie. Super.
    Pozdrawiam:0

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo tu przyjemni u Ciebie, Beaciu. Zarówno na tarasie, jak i w altance. Miło było posiedzieć. Buziki :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniałe miejsce do wypoczynku stworzyłaś.Brawo!. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  30. Beatko, stworzyliście piękne miejsce, a obrus w ptaszki cudowny. Oczywiście Twoje poduchy podziwiam od dawna. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie i bardzo przyjemnie zarówno w altanie jak i na tarasie. U Ciebie Beatko nie mogło być inaczej, zadbałaś o każdy drobiazg. Chętnie bym się przysiadła z kawusią. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowne rustykalne miejsce! Jestem zauroczona:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nawet nie wiesz, jak BARDZO Ci zazdroszczę, bo mój taras mimo upływu lat wciąż w sferze marzeń...Medal dla męża się należy i dla Ciebie też za dekoracje i stworzony klimat. Absolutnie fantastycznie!
    Poduchy mnie niezmiennie zachwycają i trochę zawstydzają, bo jak wiadomo, czasem szewc bez butów chodzi :) Buziaki serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...