środa, 17 lutego 2016

Wszystko już było... teraz łazienka i DIY na dyfuzor zapachowy

Witam!

Dzisiaj moja łazienka w kolorze blue, jest w niej również trochę dodatków, które podkreślają jej styl...tą makatkę wyszperałam kiedyś u mamy w szafie...nie jest co prawda haftowana lecz malowana na płótnie, jednakże bardzo pasuje do łazienki ta nimfa wynurzająca się z wody:))  Zanim obejrzycie co jest jeszcze tutaj muszę Wam podziękować za ostatnie komentarze dotyczące ostatnio uszytych torebek, które na razie czekają na spacer:))






Kosz na ręczniki został przemalowany na biało, a stał w garażu... również poniżej mała toaletka z emaliowanym dzbanem i miskami powstała z czarnego żelaznego kwietnika...no cóż nie mogę znaleźć pierwowzoru na zdjęciu...ale myślę,że jest ok:)







tutaj moja półeczka z perfumami i buteleczkami po nich....tak trudno się rozstać....:)




to oświadczenie mojego M;)))



oraz dyfuzorek zapachowy własnej konstrukcji, a do wykonania bardzo prosty, a mianowicie;
potrzebne są: DIY
 mała buteleczka ( może być przyprawowa na sól, pieprz, itp)
szpadki do szaszłyków drewniane
koraliki, wstążeczka
olejek zapachowy  ( np. w łazience pomarańcza-limetka, w pokoju, róża-sandał) 
woda, kilka kropel spirytusu

Wlewamy do buteleczki wodę , kilka kropel olejku zapachowego i spirytusu dla utrzymania zapachu. Koraliki nakładamy na szpadki i wsadzamy je do buteleczki, zawiązujemy kokardkę. Co jakiś czas odwracamy nasączone zapachem szpadki  do góry nogami, wtedy zapach jest intensywniejszy i tak co jakiś czas albo co kilka dni....itd.






Dziękuję Wam za dzisiejszą wizytę i udaję się do kąpieli ...:))
Serdecznie pozdrawiam:)
 Beata



63 komentarze:

  1. Beatko, masz prawdziwe błękitne królestwo!
    Moja łazienka jest mała i nic już nie wcisnę, ale zapaszek dziś zrobię, moją ulubioną konwalię:-)
    Jesteś mistrzynią w przywracaniu świetności starociom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Basiu, miałam juz różne kolory łazienek, a ten niebieski jeszcze i sie nie znudził;)

      Usuń
  2. Kochana, w twojej łazience jest jak w niebie:) Pięknie i niebiańsko. Bardzo lubię, jak w łazience jest pełno takich dodatków i dekoracji.
    ściskam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łazien ka zazwyczaj nieduża nie zawsze pozwala na wiele dodatków, ale cos tam wcisnęłam:) Pozdrówka:)

      Usuń
  3. Łazienka śliczna, a ten akcencik o pantalonach rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję,mnie tez zachwycił z miejsca jak go przeczytałam:)

      Usuń
  4. Będzie letnio i "grecko" zażywało się kąpieli. Bardzo podoba mi się ta majtkowa deklaracja. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makatka....hm moja słabość.Blue sprawdza się w łazience:)
    Pozdrawiam Beatko
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka makatek ale nie zawsze jest gdzie powiesić:)

      Usuń
  6. Zazdroszczę takiej łazienki! Mojej to raczej nigdy nie pokażę na blogu. Mała i niezbyt ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja tez nie jest kto wie jaka,ale cos tam można wcisnąć...pozdrawiam:))

      Usuń
  7. Piękny koszyczek na muszle :) Jako dziecko zbierałam mini buteleczki po perfumach babci. Miały prześliczne zamknięcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam,że te stare flakoniki musiay byc urocze:))

      Usuń
  8. Piękna łazienka:) zadbany każdy szczegół:) A przepis chętnie wykorzystam, bo miałam inny i sie nie za bardzo sprawdzał.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałą masz łazienkę :-) Pięknie ją urządziłaś :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Deklaracja męża warta powielenia! Bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,żeby to jeszcze prawda była....pozdrawiam:))

      Usuń
  11. Och jej, jak mi się spodobał pomysł na mydełka, jeśli nie masz nic przeciwko chyba podkradnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U Ciebie Beatko mnóstwo ciekawych pomysłów godnych powielenia, a rameczka dla męża podbiła moje serce! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Beatko, takie małe co nieco równiez w łązience:))

      Usuń
  13. Bardzo ładnie i oryginalnie ozdobiłaś swoją łazienkę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że Ci sie spodobało, pozdrawiam:))

      Usuń
  14. Wszystko ładne, ale bardzo podoba mi się ten koronkowy koszyczek na oknie z muszelkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszyczek kupiony w sklepie, ale zdolne dziewczyny wydziergają same:))

      Usuń
  15. Rameczka po prostu rewelacja:)))
    Łazienka bardzo delikatna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZiękuje Alu, podbiła niejedną z dziewczyn:))Całuski:)

      Usuń
  16. Twoja makatka przypomina mi te wiszące onegdaj w kuchniach. Prawdziwa perełka vintage.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez ja lubię i zachwyca bywalców tejże łazienki od czasu do czasu:))

      Usuń
  17. Cudnie jest w Twojej łazience. Pięknie wkomponowałaś różne dodatki. Pomysł na dyfuzor jest super. Miłej niedzieli !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diekuję MArysiu i miłej niedzieli również:))

      Usuń
  18. Widać, że w urządzenie tego miejsca włożyłaś serce. Podziwiam i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FAjnie Aniu,że Ci sie podoba...tak małymi kroczkami to robiłam:))Całusy:)

      Usuń
  19. Świetne metamorfozy. A koniec końców Twoja łazienka jest genialna! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje miło mi to słyszec od Ciebie:)

      Usuń
  20. O tak, to moje klimaty! Lustro bajka! I te makietki....pamiętam moja babcia miała w kuchni podobne z napisem: "Smacznego", bardzo mi się podobały:))) I ten napis o pantalonach...super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pantalonach chciałabym miec makatkę, mam kilka makatek ale nie bardzo mam gdzie powiesić...pozdrawiam:))

      Usuń
  21. Oświadczenie pana męża zwaliło mnie z nóg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Chyba nie Ciebie jedną:) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Nie wiem kochana jak u Ciebie komentować:(

      Usuń
  22. A beautiful transformation of those wire baskets, Beata, from the tired and tarnished to the terrific and trendy! Hope you are enjoying your bubble baths!

    Poppy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's nice that you like it, Poppy. Greetings:)

      Usuń
  23. Beatko w tym samym czasie łazienkowy post u mnie i u Ciebie i podobne klimaty :)

    Kilka drobiazgów widziałabym u siebie a już na bank obrazek z deklaracją męża :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i myslę, że wannę tez :)) Wcale sie nie dziwię, że jej potrzebujesz, albowiem ja preferuje prysznic a mąż wannę ,ale od czasu do czasu zazywam kąpieli w wannie, zwłaszcza zimą...pozdrawiam

      Usuń
  24. Ja też mam taką makatke w domu zostawiłam na pamiątkę,ale mam inny motyw.Śliczną masz łazienkę. Fajne dodatki a najbardziej dla męża. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że Ci sie podoba, ja mam tez kilka makatek...pozdrawiam:))

      Usuń
  25. Ja też mam taką makatke w domu zostawiłam na pamiątkę,ale mam inny motyw.Śliczną masz łazienkę. Fajne dodatki a najbardziej dla męża. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makatki sa takie klimatyczne , chciałabym taka o tych pantalonach:)

      Usuń
  26. Nie ma jak stare wspomnienia...Kosz druciany super wygląda z ręcznikami...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ma jak stare wspomnienia...Kosz druciany super wygląda z ręcznikami...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  28. Beo, prześliczna jest Twoja łazienka. Oświadczenie Pana Męża jest świetne.
    Znam pewnego pana, ważącego ze 150 kg i na sznurze widzę jego suszące się ogromne pantalony.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mój wazy duzo mniej....pozdrawiam:))

      Usuń
  29. Makatka jest świetna, ale nic nie przebije mężowskiego oświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Od kiedy u mnie trwa bezustanny remont [przeprowadzka zrobiła swoje] brakuje mi strasznie takich akcentów w domu :( Nie ma czasu, ani funduszy, by się nimi zająć, skoro non stop są ważniejsze rzeczy...
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swój czas i Ty kiedys bedziesz zajmowac się takiami drobiazgami:))

      Usuń
  31. Bardzo lubię muszelki i ozdoby z nich w łazience, poza tym też trudno mi się rozstać z niektórymi perfumami.. Ciekawa jestem, czy pokochałaś Chanel nr 5. Mnie rozczarowała, czułam spirytus, a spodziewałam się Bóg wie czego.
    Cieplutko pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja równiez juz nie wróciłam do tego zapachu, jak dla mnie za mocny i jakby komunistyczny:)

      Usuń
  32. Beatko, mam wrażenie, że moja łazienka jest bardzo podobna :-)kolor płytek co prawda inny , ale wzory, dekory i ustawieni mamy podobne ;-) może kiedys odważę się pokazać moją.
    Pomysł na dyfuzorek fajny, dzięki
    Pozdrówka cieplutkie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...